Przygoda w Warszawie - pełna wrażeń ♥ !
Witajcie kochani!
Dziś opowiem o mojej podróży, doświadczeniach oraz odczuciach.
Do Warszawy przyjechałam , że tak powiem - w celach służbowych , ale także i dla świetnej zabawy
Pierwsze dwa dni były wspaniałe- Nagrania- Hotel - Ludzie których poznałam ...
Ostatni dzień jednak nie był już taki piękny...
Ocena jury (oczywiście dla zrobienia większego SHOW) bardzo mnie zasmuciła - trochę dziwne że ktoś wyglądający jak klaun i ubierający się w totalny kicz - ma oceniać prostą, zwyczajną dziewczynę bez operacji plastycznych oraz bez figury modelki...
Ja owszem podzielam czyjeś zdanie - o ile jest ono wyrażone w kulturalny sposób, niestety Ci państwo tego nie mają. U osób ,które "znają się na modzie" liczy się tylko to by mieć dobre kontakty i na siłę promują osoby , zajmujące się modą zawodowo (wiecie jak ktoś zostanie sławny w przyszłości - po co palić sobie mosty, prawda?)
O dziwo - nie wygrała osoba, która według Jury powinna wygrać (czyli osoba która miała stylizacje bardziej na wybieg niż na co dzień ) tylko inna dziewczyna - mająca bardziej związane z tematem stylizacje.
Skoro mamy temat jakiejś stylizacji - trzymamy się go.
Jakby nam z góry powiedziano - ubierzcie się jak na wybieg( nie ważne jaki temat- ważne by wyglądać jak osoba w wybiegu!) każda ubrała by się inaczej...
Ciesze się że poznałam różne osoby- naprawdę bardzo miłe
Żałuje że dla niektórych liczy się dobre show oraz pieniądze- bardziej niż wartość człowieka...
Wiem także że nie jestem jedyna- takie gwiazdeczki czepiają się każdego i wszystkiego.
Ogólnie wyjazd do Warszawy uznaję za ciekawe doświadczenie - poznałam trochę życie sławnych osób i wiem jedno - gdybym doszła kiedyś tak daleko jak oni, nigdy w życiu nie byłabym taka wredna oraz łasa na pieniądze.
Podsumowując - pokazałam to co chciałam, dla mnie jest to jak najbardziej związane z tematem - zrobione z jajem- dla zabawy.
Mimo ich wypowiedzi - nadal wierze w siebie i będę robić to co chce.
Sama dążyłam do tego by ludzie się szanowali i nie przejmowali opinią innych- i to będę właśnie reprezentować- nie dam sobie podciąć skrzydeł ( mam nadzieje że kiedyś to do nich wróci ☺ )
Jedzenie- mieszkanie - warunki
Co do jedzenia- tutaj mamy strzał w 10 :)
Moje ulubione sushi jadałam codziennie na lunch
Moje ulubione sushi jadałam codziennie na lunch
Śniadanie jadałam w Hotelu - przed wyjazdem na nagrania (był dostępny szwedzki stół- każdy mógł wybrać to na co miał ochotę )
Po Warszawie poruszałam się Uberem,
Do Warszawy z Katowic podróżowałam Flixbusem,
Powrót z Warszawy - zdecydowałam się na pociąg
(Flixbus niestety mi uciekł ☺)
Byłam pierwszy raz tak daleko sama- i polecam wam to dziewczyny :) !!!
Miałam wspaniałe współlokatorki :*
Poznałam wspaniałe osoby - między innymi Joanne Horodyńską (moją idolkę) Jest to osoba przemiła i właśnie tak powinna zachowywać się osoba znana. Wysoki poziom kultury oraz szalone pomysły.
Joanna jest osobą ,która mnie motywuje- jestem przekonana że dzięki niej ,moja podróż była udana i potrzebna. Dodawała mi pewności siebie oraz wsparcie ,w każdym momencie.
Wierzcie w siebie, sięgajcie po więcej , WARTO!
Klaudia♥







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz